Ads_700x200

tme

niedziela, 22 kwietnia 2012

Kurs EAGLE - part 02

Witam,

Ponieważ udało mi się jeszcze przed majówką przygotować drugą część kursu w zakresie projektowania schematów przy pomocy programu Eagle, to chciałem się z wami podzielić nowym materiałem video. Tak jak wspominałem wcześniej, kolejny odcinek nie będzie dotyczył już samych płytek PCB ponieważ nie wyczerpałem jeszcze wszystkiego jeśli chodzi o same schematy. (tu znajdą niektóre osoby odpowiedzi na pytania typu: "a gdzie w eagle znajdę żarówkę?", ..."a gdzie w eagle znajdę czujnik DS18B20?" ;) ) ...Wcześniej też, nawet jednym słowem nie wspomniałem np o magistralach, które można w programach tego typu wykorzystywać jak zebrane wiązki kabli w oplot albo rurkę termokurczliwą ;) Wbrew pozorom to bardzo ale to bardzo istotna rzecz. Można ten mechanizm spotkać w wielu różnych programach i warto nauczyć się przy tej okazji do prawidłowej prezentacji magistral na schematach. Pozwolę już sobie na to aby w nieco mniejszym stopniu zbierać obrazki z internetu, na których widać jak niektóre osoby okaleczają schematy błędnym rysowaniem tychże wiązek (BUSES). Nie mniej jednak ...

po tym kursie zapewne i ciebie będą powoli drażnić te schematy, które są przygotowywane niedbale i w pośpiechu. Zauważ, że dobrze przygotowany schemat w Eagle to nie tylko takie zalety jak miła prezentacja dla własnego oka, jak miła prezentacja dla innych osób. Jest jeszcze jeden bardzo ważny powód. Poprawnie narysowany schemat jest bardzo łatwo zmieniać, edytować a szczególnie na etapie gdy już pod stary schemat przygotowana jest płyta PCB i nie chcielibyśmy tracić już wcześniej narysowanych ścieżek na PCB przy okazji takiej edycji. Tak tak - to bardzo ważne.

Nie będę więcej przedłużał, zapraszam do obejrzenia materiału video ale jak zwykle przypomnę, że jest to materiał nagrany w standardzie HD, który można wybrać z opcji filmu na youtube i oglądać go w bardzo dobrej jakości nawet na pełnym ekranie. Rozdzielczość materiału to 1024x768 i należy otworzyć okno filmu przynajmniej w takiej wielkości.


zapraszam do oglądania ..... mam nadzieję, że wkrótce uda mi się opracować kolejne odcinki o ile te będą się cieszyły powodzeniem ;)

dlatego prośba - szepnijcie panowie słówko swoim znajomym o moim blogu, kursach czy może także książkach do nauki C - liczę na was.

33 komentarze:

  1. Nie ma za co - proszę się tylko uzbroić w cierpliwość bo film mi wyszedł jak to się mówi "po byku" jeśli chodzi o długość - hmmm ponad godzinę - szok! .... sorki więc jeśli czasem się powtarzam albo coś się przeciąga - chociaż i tak w niektórych miejscach go skracałem ;) i mogło to komicznie wyjść - jak np przy rysowaniu prawidłowej magistrali i jej odczepów A3 do A15 ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejny super poradnik :)
    Już z niecierpliwością czekam na pokaz tworzenia własnych bibliotek oraz projektowania PCB. Jak zwykle można na Ciebie liczyć. Patrząc na zegar w twoim komputerze siedzisz po nocy, aby nam ułatwić życie.
    Wielkie dzięki Ci za to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak - końcówka filmu - widać o której powstawała - ale sam rendering w programie video skończył się dopiero o godz 3:10 w nocy i dopiero wtedy z zapałkami na oczach położyłem się spać. A dopiero dzisiaj rano wrzucałem wszystko na youtube i na bloga ;)

      Usuń
  3. Obejrzane...
    Dużo szybciej pojawił się drugi odcinek niż ktokolwiek by zapewne spodziewał się. :)
    Jak wspominał SunRiver, chyba teraz to już naprawdę czas na odpoczynek Mirek co? ;P
    Elegancki kolejny tom eagla.
    Dzięki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co - a jeśli chodzi o odpoczynek - to wiesz jak to jest ;) przyjdzie na niego czas jak będę staruszkiem na emeryturze (o ile dożyję w naszym kraju emerytury - bo jak przedłużą wiek przejścia na nią np do 120lat to może być kiepsko z tym) .... A teraz? ... w nocy jest cisza, dzieci nie płaczą, krowy nie ryczą, psy nie szczekają, telefony nie dzwonią ..... jest spokój ;)

      Usuń
  4. Ta i coś Pan PANIE MIREK narobił.
    Teraz siedze od rana i poprawiam wszystkie moje LAURKI.
    Ale warto - naprawdę warto !!!
    Proszę o więcej takich lekcji !!!!!!
    Życzę wytrwałości !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle świetna robota. Z niecierpliwością czekam na kolejny kurs.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna robota rozgłaszam wśród znajomych z uczelni te Pana kursy są naprawdę profesjonalne.

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki super poradnik, wyjaśniasz bardzo przyjemnie funkcjonalność programu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziękuję i liczę na to polecanie wśród znajomych - nie ma to jak szanowni czytelnicy i słuchacze. Będę pracował nad tym dalej - skoro jest pozytywny odbiór ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mirku, przydał by się jakiś dział download. Masz biblioteki do eagla z którymi mógłbyś się z nami podzielić. Ułatwiło by nam to bardzo prace z projektami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki Ci wielkie jeszcze raz za te kurs, gdyby nie to nie wygrzebałbym nóżek zasilania do układu. Potem założę konto na forum to pokażę co przerobiłem w swoim schemacie. :)
    Jeszcze raz wielkie dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam posiadam eagle 6.2.0 pobierane ze strony producenta i gdy klikam by otworzyć biblioteki jest tam pusto :( Co mam zrobić (testowałem też 6.0.0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W najnowszej wersji Eagle wprowadzili unowocześnienie polegające na tym, że do projektu trzeba sobie dołączyć te biblioteki których chce się używać i później już przy każdym otwieraniu tego projektu będą one się automatycznie pojawiać. Jest to odpowiedź na ten problem o którym wspomniałem w kursie - że po kliknięciu w okno wyboru bibliotek trzeba czasem sporo poczekać aż się wszystkie załadują ;) ..... ale też pokazałem w kursie jak sobie dołączać biblioteki - opcja "USE" i po zawodach - już masz .... spróbuj - to działa.

      Usuń
    2. bardzo dziękuję teraz już czas zacząć robić pierwsze projekty :) :)

      Usuń
  12. Kurs bardzo spoko, dużo się nauczyłem :) Podoba mi się to że w końcu ktoś pokazuje jak to się powinno robić, też liczę na mniej brzydkich schematów w sieci. Jednak mam dwie uwagi:
    1. Narracja prowadzona bardzo "zarozumiale" w pierwszej części, w drugiej już tego praktycznie nie ma. Słuchanie 10 razy o tych strasznych ludziach co nie robią odpowiedniego odstępu od elementu jest nużące i pod koniec już denerwujące. To żadna osobista uwaga i rozumiem że pewnie trudno się powstrzymać patrząc na "laurki" jednak dla mnie jako odbiorcy - mało sympatyczne w odbiorze.
    2.Uwaga trochę mniej istotna, ale strasznie zgrzytają mi zęby jak słyszę "label", "undo" czy "layer", rozumiem że angielski może sprawiać trudność jednak w przypadku innych wyrazów kłopotów nie ma, więc chyba nie w tym rzecz :) W tłumaczu googola jest opcja odsłuchania, polecam.

    Tak więc merytorycznie - bez zarzutów, duża dawka wiedzy i to na dodatek za darmo! Na pewno jest to coś wartego polecenia dla kogoś kto chce poznać eagla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w odpowiedzi i też uwierz mi, że to żadna osobista uwaga. Z tym robieniem poradników video jest tak troszkę jak z pisaniem książki. A czasem nawet gorzej, bo ten kto tego nie robił to bardzo łatwo wysuwa takie uwagi. W pierwszej książce redaktor pozostawił mnóstwo literówek, które człowiek robi tylko pisząc na komputerze - bo pisząc ręcznie wręcz nie udałoby się takich popełnić. Ale miałem ogromny stres przez to tuż po wydaniu pierwszej książki. Do książki też nakręciłem kilka lekcji video. Polecam ci - spróbuj to sam zrobić ;) zobacz ile razy trzeba zaczynać od początku a także jak dużo czasu trzeba poświęcić na montowanie tego i wycinanie pewnych niepotrzebnych rzeczy.

      Nie wspomnę już o prawidłowej wymowie po angielsku. Przy okazji proponuję obejrzeć kilka innych poradników video (też bardzo dobrych z naszych polskich i to płatnych stron - wiele razy i mnie coś drażniło gdy słyszałem takie kwiatki w wymowie - o dziwo tylko niektórych wyrazów angielskich - ale jakoś dziwnie wypowiadanych). Podkreślam mowa o płatnych kursach.

      Odnoszenie się do innych którzy źle rysują schematy hmmm no cóż, jeśli kogoś drażni mój sposób narracji po prostu więcej nie obejrzy mojego poradnika - ja bym tak zrobił, gdyby mnie to tak drażniło a nawet denerwowało.

      Merytorycznie bez zarzutów ? to po co te uwagi - sorry ja mogę obiecać że będę starał się lepiej ale nie jestem zawodowym lektorem z TV, nawet bym nie mógł być bo zdaję sobie sprawę że nawet często niezbyt wyraźnie mówię. Cóż z tego ?

      Dlatego skoro kolega może powiedzieć tu, że go coś w kursie denerwuje - to ja podobnie mogę wyrazić swoje zdanie. Mnie drażnią takie uwagi - proponuję nakręcić własny kurs i umieścić go na swoim blogu a następnie cieszyć się dużo lepszą wymową po angielsku. Mnie to niestety nie przeszkadza i nie wstydzę się że popełniam błędy w wymowie w tym języku, którego nadal się uczę - jak wielu innych rzeczy. Zatem reasumując - może warto zmienić bloga i poradniki ?

      Usuń
  13. Rzecz w tym że właśnie kurs ma dużo rzeczowych i istotnych uwag, dla których jestem w stanie "przeboleć"(zdecydowanie za duże słowo) te rzeczy o których pisałem. W drugiej części jest tego na tyle mało że mi to nie przeszkadzało.

    Przeczytałem również Pana książkę, do niej miałem we fragmentach taką samą uwagę, nie lubiłem czytać o "złych ludziach z internetu wypisujących głupoty". Taki ma Pan styl, dla mnie to męczące jednak w porównaniu do wiedzy jaką zdobywam jest to cena jaką jestem w stanie zapłacić.

    Nie chciałem Pana urazić, po prostu mam taką uwagę - w pierwszej części kursu nasiliło się to do tego stopnia że postanowiłem napisać komentarz.

    Pana kursy i artykuły to nieocenione źródło informacji i nie wątpię że robienie ich to dużo roboty i jestem za ten poświęcony czas bardzo wdzięczny.

    Co do angielskiego to rozumiem że można źle wymawiać słowa, rozumiem też że można się nie wstydzić tego że się mówi źle jeżeli się uczy, jednak oburzać się za zwrócenie uwagi ? Tego nie rozumiem. Starałem się napisać to łagodnie, przepraszam jeżeli wyszło inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może powiem inaczej, uwagi to ja rozumiem jeśli się odnoszą ale jednocześnie coś wnoszą do merytorycznego przekazu. To nie pewne znane forum, gdzie ktoś może wejść i nawtykać mi co to ja źle robię. W ogóle tego nie przyjmuję do wiadomości.

      Pozostałe uwagi - nie odnoszące się do przekazu merytorycznego można napisać na maila i podyskutować - tak jest kulturalniej. Więc nie rozumiem dlaczego teraz kolega się oburza za moje zwrócenie uwagi pod swoim adresem. A co to? w drugą stronę boli? fajnie?

      Dobre i uzasadnione uwagi często się na moim blogu zdarzają, gdzie ktoś jeszcze coś doda od siebie, uzupełni - jakąś cenną informację do tego co ja przekazałem, czasem ktoś mnie sprostuje i poda swoją wersję - a jeśli popełniłem błąd merytoryczny to zawsze się do niego przyznam.

      Natomiast takie ocenianie - to nie żadne uwagi tylko jakaś wydumana krytyka i to jeszcze pod płaszczykiem "anonimowy". To tak jakby ktoś kolegę zapraszał do swojego domu - otwartego domu (bloga) ... a kolega przyłazi (sorry za określenie ale ciśnienie mi podskakuje) .... i krytykuje. Jakim prawem ? Napisałem już - z jednej strony to mało kulturalne, z drugiej jeśli już kolega zaczyna taką krytykę a wręcz - czepialstwo - bo tak zwykli pisać ludzie na pewnym forum (wiem wiem, znowu mówię o tych złych ludziach z internetu - tylko dziwne, że ci których to nie dotyczy nic na ten temat nie wspominają).

      Chcesz krytykować to co robię ?

      proszę bardzo - stwórz własną wersję poradników i opublikuj je tak jak ja - i wtedy będziesz miał prawo krytykować mnie na swoim blogu - zrób to.

      Ja nie mam sobie nic do zarzucenia - i skoro tak przeszkadza koledze mój styl pisania czy narracji to z góry odradzam np zakup mojej drugiej książki. Nie mam zamiaru później słuchać takiej krytyki o ile można to nazwać w ogóle krytyką.

      Jak już kolega zauważył, ja trochę inaczej piszę książki, inaczej tworzę poradniki video. To jest mój styl i nie pozbędę się tego stylu.

      Jeszcze raz powtarzam - jeśli nie odpowiada - to zapraszam na innego bloga - ew wejść na pewne forum i dać upust swojej krytyce.

      .... aż ciśnie się na usta do takich osób jak kolega "nie dość, że dostaje coś za darmo, nie dość że pisze że się czegoś nauczył, że poradnik OK - to jeszcze się czepia!" .... Nigdy nie rozumiałem i nie zrozumiem takiej postawy i takich ludzi - przykro mi.

      Przepraszam za ostry ton tej wypowiedzi ale to mój blog i tutaj mogę w końcu śmiało pisać to co mi się podoba, a żaden moderator mi tego nie usunie. Dlatego niech że kolega te swoje "uwagi" wpisuje na swoim blogu - powtórzę po raz kolejny OK ? a wtedy będą wszyscy szczęśliwi i nikt się nie będzie denerwował.

      uprzedzam że dalsze tego typu zaognianie tej bezsensownej dyskusji spowoduje że po prostu wykasuję wszystkie te wpisy i koniec.

      Usuń
  14. Ok, uważałem że być może moja uwaga jest cenna, że jest to coś co mogłoby ulepszyć kursy, jeżeli jest to dla Pana "wydumana krytyka" to myślę że nie ma nad czym dyskutować. Myślę że tu rozbija się cały problem, bo według Pana moje uwagi to tylko gadanie sfrustrowanego internauty których chce Panu dokopać(takie odnoszę wrażenie, że tak jestem postrzegany) a ja naprawdę zauważyłem taki mankament w tym co Pan robi i chciałem zwrócił Pan na niego uwagę, to wszystko, nie chce Pan, ok, żadnej urazy.

    Naprawdę nie miałem złych intencji, nie chciałem Pana obrazić, co wydaje mi się zrobiłem, więc przepraszam.

    Ja wiem że Pan się potrafi przyznać do błędu merytorycznego, mój natomiast dotyczył formy, czy to znaczy że nie mogę go napisać ? Jeżeli takie są tutaj zasady to dobra, pozostało mi się tylko podporządkować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIGDY w życiu nie powiedziałem ani nie miałem na myśli żeby komuś napisać że jest sfrustrowanym internautą! I jeszcze raz z pełną mocą podkreślę - NIGDY nie odnoszę się w swoich poradnikach czy książkach z jakąś ironią do internautów - to niestety też zarzut wyssany z palca. Sam kolega widzi, że dyskusja nad takimi uwagami do formy szybko może się zamienić w kłótnię. Ja tam nikogo się nigdy nie czepiam. A jak mi przeszkadzało że na rynku nie mogłem znaleźć dobrej książki do C dla AVR - (dobrej dla mnie) to sam ją napisałem - rozumiesz moje podejście ?

      Ludzie, którzy mnie już troszkę znają - to znają także moje poczucie humoru i ta cała wstawka o LAURKACH miała bardziej rozbawić i rozluźnić atmosferę niż naigrywać się z internautów jak ty to mi wkładasz w usta.

      Udało mi się to jak sądzę - po ilości pozytywnych komentarzy ale także maili oraz wpisów na forum. Spójrz sam wyżej na jeden z komentarzy tutaj - wyżej, kolegi wcale nie anonimowego "augustyn1" - cytuję:

      "Ta i coś Pan PANIE MIREK narobił.
      Teraz siedze od rana i poprawiam wszystkie moje LAURKI.
      Ale warto - naprawdę warto !!!
      Proszę o więcej takich lekcji !!!!!!
      Życzę wytrwałości !!!"

      Jakoś on nie odebrał tego że czepiam się tego że on może źle rysował swoje schematy. Błędy popełnia każdy - również ja - jestem tylko człowiekiem.

      Dlatego rozmawiajmy o meritum a nie o tym że tobie się wydaje że ja wciąż mówię o złych ludziach. Proponuję się trochę rozluźnić - i ew przyzwyczaić do mojego stylu pisania ale co ważniejsze do poczucia humoru.

      A to że czasem uważam, że niektóre osoby na pewnym forum robią więcej złego niż dobrego - to trudno panie kolego - nie jestem w tym osądzie osamotniony. I można się z tym nie zgadzać - ale przede wszystkim nie odbierać tego do siebie - no chyba że na tym "pewnym" forum prowadziłeś już ze mną boje i kłótnie.

      Nikt się nie musi niczemu i nikomu podporządkowywać na tym blogu czy na moim forum.atnel.pl

      na tym forum tak się fajnie złożyło , że pewnej kultury bycia bronią także inni uczestnicy - którzy mają dość "pewnego" forum bo tam nie da się kulturalnie porozmawiać.

      I dlatego ja też bronię tylko tych zasad. I dlatego też wyżej także ciebie przeprosiłem za ostry ton wypowiedzi. Taki już jestem i jeśli ktoś robi mi uwagi to niech nie oczekuje że to dział DIY "pewnego" forum gdzie spora ilość osób uważa że może wpaść i jechać po kimś jak się żywnie podoba - za to autor nie ma prawa odpowiedzieć na słowa rzekomej krytyki.

      Dlatego proponuję ci zakopać topór, i zrozumieć mnie chociaż trochę - wobec tego co staram się robić i jak pomagać bezinteresownie wielu osobom.

      Lepiej się zrozumieć, porozumieć - poznać i nie przygadywać sobie - wtedy łatwiej się będzie nam żyło ;) czego ci życzę - i jeszcze raz przepraszam za ton swoich wypowiedzi.

      Usuń
  15. Bardzo dobra robota! Jestem pełen podziwu kiedy Pan na to wszystko znajduje czas:) Cierpliwie czekam na dalsze części kursu oraz na drugą część książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ktoś z Was wie gdzie zaleźć listę poleceń dla eagla z klawiatury?

      Usuń
    2. ale ja zapytam - o jakie polecenia chodzi ? jakieś specyficzne - czy jak?

      bo np każde polecenie - tzn patrz nazwa ikonki można wprost wpisać i się wykona. Próbowałeś ? czy o coś jeszcze innego chodzi ?

      Usuń
  16. Panie Mirku
    Ja naprawdę się cieszę ze jest taki człowiek jak Pan który ma chęć, ochotę, zapał oraz cierpliwość aby bezinteresownie przekazać całą swoją wiedzę innym ludziom o czym świadczą odwiedziny na tym blogu oraz forum.
    To właśnie na forum nikt nie jest odsyłany do google, a pytanie nie ląduje w koszu skasowane przez moderatora(tak jak na znanym forum).

    Ja chcę dalej oglądać te kursy takie jakie są !!!!! może i mają jakieś uchybienia językowe ale liczy się że są i mogą mnie oraz innych coś nauczyć.
    Dziękuję i proszę o jeszcze !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję uprzejmie, takie słowa to dla mnie solidna dawka motywacji ;)

      Usuń
    2. Panie Mirku podpisuję się pod wypowiedzią kolegi augustyna. Dzięki takim kursom każdy początkujący elektronik(w tym i ja) może bez problemów zacząć projektować układy i odpowiedzieć sobie na pierwsze nurtujące go pytania.

      Świetna robota Panie Mirku, gratuluje!

      Usuń
    3. Świetna robota. Obejrzałem dwa odcinki i wreszcie będę mógł sprawnie sporządzić schematy dla obu moich modułów rozwojowych. Bardzo dziękuję! ;)
      Antystatyczny

      Usuń
  17. Augustyn1 - masz 100% rację, Mirek jest wielkim człowiekiem i ludzie na forum nie odsyłają do googli itp, tu jest to czego brakowało. Owe popularne forum też neguję, bo jedyne korzyści jakie zeń wyniosłem, to łapnięcie "bakcyla" na "komputerek samochodowy" niczego więcej nie dowiedziałem się, a kiedy poprosiłem o łopatologiczną odpowiedź (zrozumiałą) to dostałem ostrzeżenie regulaminowe, że nikt za mnie myślał nie będzie itp itd i że od tego jest google i stosy książek.

    Mirku - Chwała Ci za Twóje poświęcenie.

    OdpowiedzUsuń
  18. "dlatego prośba - szepnijcie panowie słówko swoim znajomym o moim blogu"- nie tylko panowie tu zaglądają! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak już niejednokrotnie się o tym przekonałem ;) i wciąż przepraszam za swoje gapiostwo ... i po raz kolejny przepraszam PANIE, które tu zaglądają. A przy okazji serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  19. Świetny blog! Jestem po studiach elektronicznych (bardzie z nazwy niż z programu) ale pracuję jako programista i dopiero zaczynam przygodę z elektroniką. Dziękuję za trud wkładany w artykuły. Wiem, że to wymaga dużo pracy. Ale wielkie dzięki za to, bo początkującym naprawdę dużo łatwiej wejść w temat. Bardzo przyjemnie się czyta i ogląda. Dzięki !!!

    OdpowiedzUsuń