Ads_700x200

tme

piątek, 7 grudnia 2012

Filtrowanie zasilania - dlaczego tak ważne !?!

Witam,

Tym razem piszę artykuł jako uzupełnienie do poprzedniego mojego artykułu na temat prawidłowego zasilania mikrokontrolera. Pomimo moich wysiłków okazuje się, że niektórzy ludzie a szczególnie niektórzy początkujący którzy tam wchodzą - w zasadzie nie czytają całości "bo im się chyba nie chce" i przechodzą ew do ostatnich dwóch schematów strzelając na ślepo, tzn wybierając przypadkowo któryś z nich bez zrozumienia niestety. Nie mówię tu o wszystkich - no ale obiecałem sobie, że po tych dwóch artykułach, jeśli jeszcze mnie ktoś zapyta jak to jest z tym filtrowaniem na maila czy na Skype, to sorki ale nie odpowiadam, bo szkoda strzępić języka jeśli komuś nie chce się przeczytać i docenić chociaż troszkę pracy którą w to wszystko wkładam. Reasumując - tym razem jeszcze mniej tekstu a więcej obrazków (z oscyloskopu i zdjęć układu testowego) - może to jakoś przemówi do części osób.

Bierzemy więc pod uwagę NAJPROSTSZY z możliwych układów testowych. Potrzebne będą nam:

1. procesor ATmega8
2. napięcie zasilania +12V
3. stabilizator 78L05
4. jedna dioda LED (będzie ona naszym obciążeniem na porcie)
5. rezystor i kilka kondensatorów (3x100nF, 1x2,2uF)
6. program do procesora jak niżej:


Sam układ po zmontowaniu na zwykłej płytce stykowej wygląda tak:


Jak widać w takim układzie bez podłączonego ANI JEDNEGO kondensatora i bez obciążenia w postaci diody LED na oscylogramie poniżej (wyłączona składowa stała) widać tylko i wyłącznie tętnienia/szumy na samym stabilizatorze liniowym 78L05, jak widać są one na poziomie ok 40 mV (w lewym dolnym rogu widać że na jedną działkę przypada 20 mV). Przy czym przedstawiam zasilanie nawet bez podłączonego procesora.


No dobrze w takim razie do roboty - zobaczymy teraz MUR CHIŃSKI, albo ścianę średniowiecznego zamku ;) .... UWAGA! podłączamy teraz do procesora diodę LED ale bez żadnego rezystora (MASKARA - NIGDY TAK NIE RÓB na własnym procku bo go zniszczysz - ja jeden poświęcam dla nauki) ;) W takim razie dioda LED będzie nam co 20 ms zżerać maksymalną ilość prądu jaki procesor może z siebie wydusić na pinie którym ją steruje. Może go to nawet uszkodzić. Ale przecież niektórzy bez przemyślenia i bez sensu tak podłączają diody LED do procesorów bez żadnego rezystora! .... Nawet pewna książka i to rzekomo także do nauki języków programowania krzewi taką wiedzę z afrykańskiego buszu ;) ....


I od razu podłączamy sondę oscyloskopu do pinu VCC procesora - proszę zobaczyć co się dzieje i co WAŻNE! nie są to ŻADNE zakłócenia z zewnątrz - jak to niektórzy myślą albo co gorsze piszą. To są zakłócenia na zasilaniu generowane przez sam mikrokontroler.


Spójrz w lewy dolny róg jaka skala! - 500 mV na jedną działkę - czyli tętnienia wzrosły prawie do 1V ! wyobrażasz to sobie - a mamy podłączoną w ten sposób TYLKO jedną diodę LED. Błędnie podłączoną, a przecież ludzie potrafią wiele diod LED w ten sposób podłączyć. I wydaje im się dodatkowo, że jeśli będą zasilać całość z baterii czy akumulatora to nie przedostaną się żadne zakłócenia! BZDURA - widzisz teraz ??? te zakłócenia nie są z zewnątrz i dlatego trzeba FILTROWAĆ !!!! to dlatego przy nogach procesora potrzebna jest także para kondensatorów. Co więcej sam kondensator 100nF nie wystarczy - in filtruje zakłócenia i szpilki innej częstotliwości niż kondensator elektrolityczny. Ale proszę bardzo udowodnię to. A także udowodnię to dlaczego muszą być pary kondensatorów filtrujących zarówno przy stabilizatorze jak i przy procesorze! Więc podłączmy do układu na początek TYLKO jeden kondensator 100nF na razie przy nogach zasilania wyjściowego stabilizatora.


I zobaczmy czy ten jeden kondensator pomógł cokolwiek jeśli chodzi o stan napięcia na oddalonym bądź co bądź pinie VCC procesora.


Proszę bardzo - no coś drgnęło w lepszą stronę, w porównaniu do oscylogramu wyżej tętnienia nieco się poprawiły. Tętnienia spadły może do ok 600 mV, to nadal bardzo źle. Ale ile ??? kilkadziesiąt mV ??? co to jest ???? W takim razie dołóżmy teraz kondensator 100nF ale bezpośrednio przy nogach VCC i GND procesora:


I od razu patrzymy na oscyloskop czy tętnienia zmaleją:


Widzisz teraz ? ;) .... no znaczna poprawa - tętnienia spadły ponad połowę - teraz są na poziomie ok 200-250 mV !!! Zobacz co daje już jeden kondensator 100 nF. Ale idziemy za ciosem i sprawdźmy czy sprawę poprawi dodatkowy kondensator elektrolityczny o pojemności powiedzmy 2,2uF bo taki mam pod ręką:


oscylogram:



Proszę BARDZO ! jeszcze lepiej ;) Pomimo tak tragicznie podłączonej diody LED - pomimo tak wielkich zakłóceń generowanych przez sam mikrokontroler !!!! udało nam się tak mocno je zniwelować. No niech ktoś mi po tym powie jeszcze raz że niepotrzebne są kondensatory filtrujące albo że wystarczy sam kondensator 100 nF!!! Proszę bardzo dla lepszego porównania dwa wykresy na jednym obrazku ilustrujące poziom tętnień tylko z jednym kondensatorem filtrującym 100 nF po lewej oraz z dwoma kondensatorami po prawej:


Specjalnie zmniejszyłem podziałkę do 100 mV na jedną działkę oscyloskopu aby lepiej było widać - dwie poziome czerwone linie pokazują różnicę. Weź też pod uwagę fakt, że to TYLKO jedna dioda i to bez rezystora robi taki koszmar na zasilaniu, na nogach VCC procka.

OK w takim razie zróbmy jak się należy, czyli dodajmy rezystor do diody LED aby nie chłeptała za dużo prądu i sprawdzimy czy poprawi nam to sytuację na pinach zasilania:


Oscylogram do tego:


Widzisz TERAZ? ;) znacznie się zmieniło prawda - zniknęły te prostokątne wyraźne tętnienia od zapalania i gaszenia diody a tak na prawdę od sporych prądów jakie co chwile przepływały TYLKO przez jeden pin portu w mikrokontrolerze. Oczywiście nie jest to jeszcze nadal idealnie odfiltrowane zasilanie - ale to też tylko prosty test na zwykłej płytce stykowej a nie docelowym PCB, gdzie można prawidłowo poprowadzić ścieżki zasilania i co najważniejsze masę (GND) , wylać POLYGON itd ....

zatem DWA WNIOSKI na koniec!

1. ZAWSZE STOSUJ DWA KONDENSATORY FILTRUJĄCE (para elektrolit i ceramik)

2. NIGDY NIE PODŁĄCZAJ DIOD LED BEZ REZYSTORÓW!

.... i jeszcze jedna uwaga, nie wpadnij przypadkiem na pomysł, że zastosowanie wielkiego kondensatora np 470uF albo jeszcze większego (o zgrozo) 1000uF jak to niektórzy próbują robić - polepszy sprawę - bo na pewno nie polepszy - POGORSZY !!! kondensator elektrolityczny maksymalnie 100 uF nie więcej przy procesorze i to jak chcesz żeby było jak najlepiej - to daj ten kondesnator typu LOW ESR o niskiej impedancji wewnętrznej - zamiast próbować zwiększać jego pojemność.

KONIEC - więcej nie tłumaczę już nikomu od nowa na maila czy na Skype - co to jest filtracja zasilania oraz skąd się biorą zakłócenia - i że wcale nie tylko z sieci energetycznej albo z KOSMOSU! ;)


PAMIĘTAJ !!! ... w uzupełnieniu tego artykułu warto koniecznie przeczytać także ten:


Mikrokontroler - PRAWIDŁOWE ZASILANIE



UZUPEŁNIENIE !

Na prośbę kilku kolegów z naszego forum, przeprowadziłem i zademonstruję teraz jeszcze dwa doświadczenia. Celem tego doświadczenia jest pokazanie dobitnie co niektórym kolegom początkującym, którzy próbują upatrywać nadzwyczajnego i CUDOWNEGO działania ogromnych pojemności. Tacy  koledzy pewnie nawet po przeczytaniu powyższego artykułu powiedzieliby że to bzdury i że wystarczy zamiast tych par kondensatorów dodać jeden ogromny kondensator elektrolityczny i jak to oni mówią czasem na forach "MUSI POMÓC" ..... tymczasem nawet nie wiedzą jaki to wielki ZONK i jaka to BZDURA :( ..... W układach z mikrokontrolerami wręcz nie wolno dodawać zbyt dużych pojemności, przed tym także wciąż ostrzegam i mówię - ale też mało to dociera. Piszę bowiem np w poradniku o poprawnym zasilaniu mikrokontrolera żeby maksymalnie dawać przy procesorze 100uF i co z tego ????? jak co jakiś czas wpada do mnie na maila, na skypa czy na forum taki początkujący i po przeczytaniu (rzekomym) mojego poradnika - zwraca się do mnie z pytaniem - czy on może dać u siebie 470 uF albo 1000 uF albo nawet 2200 uF bo akurat taki ma pod ręką - natomiast nie ma 100uF albo mniejszego :( .... eeeeh no nie wytrzymam..... to już szaleństwo ;) ... zaraz pokażę na oscylogramach BEZSENS stosowania tak wielkich pojemności, które rzekomo lepiej będą filtrować zasilanie przy procku. Ale dodam jeszcze jedną ważną rzecz. ZASTANÓW SIĘ .... jeśli dasz kondensator np 1000 uF, a procesor do poprawnej pracy potrzebuje zaledwie kilku mA albo w uśpieniu nawe uA, - to teraz taki najprostszy przypadek - chcesz wyłączyć na chwilę zasilanie żeby się procesor zresetował - prawda ??? tymczasem ta ogromna pojemność działa jak mały akumulatorek podtrzymujący zasilanie .... i potem za chwilę taki początkujący znowu wpada na jakieś forum z pytaniem i płaczem:

"procesor nie chce mi się zresetować nawet po wyłączeniu całkowicie zasilania z płytki PCB :( "

No i dobrze ci tak - ja - odpowiadam ;) - a po co dawałeś taki wielki elektrolit - teraz może w końcu zapamiętasz że tak się nie robi hmmm?

ale dobra przejdźmy do oscylogramu. Do procesora naszego testowego dodajemy krowę - 1000 uF plus oczywiście jeden ceramik 100 nF żeby zejść z tętnieniami do skali chociaż 50 mV na działkę. Bez ceramika nie udałoby się to z samym TAK DUŻYM elektrolitem uwierzcie mi - już nie będę wstawiał oscylogramu jak z początku tego artykułu - prezentującego MUR CHIŃSKI ;) ..... ale ok spójrzmy co nam daje dołożenie takiego 1000 uF.


Zaglądamy jednocześnie na oscyloskop:


Widzimy 50 mV na działkę - czyli tętnienia w sumie na poziomie dużym 200 mV widać tylko pewną drobną zmianę w kształcie tych kwadratowych impulsów, które teraz mają bardziej łagodne zbocza z jednej strony prawda ??? Więc jeśli chodzi o filtrowanie zasilania dodanie dużej pojemności można powiedzieć, że NIC NAM NIE DAŁO :( .... spójrz wyżej na oscylogram z kondensatorem 2,2 uF .... tętnienia są dużo mniejsze bo na poziomie ok 100 mV !!! .... A te złagodzone zbocza ? cóż to za korzyść ???? żadna. Oczywiście trzeba tu jeszcze wziąć pod uwagę przeróżne częstotliwości z jakimi występują przełączenia prądów na pinach portów. Przecież tu dla przykładu pokazuję tylko JEDEN PIN obciążony i zwiększyłem nieco częstotliwość bo dałem odstęp między impulsami 5ms, wyżej było 20ms. Ale wyobraź sobie że w rzeczywistym układzie takich wyjść i przebiegów może być wiele i o różnej częstotliwości - więc w zależności od sytuacji tak na prawdę - czasem może się przydać różna pojemność i jak już - to warto wręcz wziąć oscyloskop i nawet ręcznie do danego egzemplarza urządzenia dobierać pojemność aby uzyskać jak najlepsze przebiegi na VCC.  Za to jeśli nie mamy oscyloskopu to ....

no właśnie ??? to skoro nie dodawać tak dużych pojemności to jak można sobie pomóc tak w ciemno ??? Chyba najważniejszym celem naszym będzie próba maksymalnego zmniejszania amplitudy tych tętnień nawet kosztem tego że będą prostokątne prawda ? ;)  No to proszę - jest na to CUDOWNY ŚRODEK ale na pewno nie duża pojemność. Chcesz wiedzieć jaki ????

proszę bardzo - zobacz - do pary kondensatorów o jakiej mówię - zamiast dużego elektrolita dołóż jeszcze kolejne kondensatory 100 nF (ceramiczne) ... spójrz ja dołożyłem teraz trzy - czyli łącznie mam 4 kondensatory ceramiczne i do tego jeden elektrolit mały 2,2uF


No i proszę - ze zdziwieniem patrzymy na oscyloskop, przecierając oczy ze zdziwienia ;) ... szok! nie dodaliśmy wielkiego kondensatora elektrolitycznego - tylko 3 dodatkowe oddzielne ceramiki 100 nF na linii zasilania VCC w pobliżu nóżek VCC procesora i CUD - spójrz sam - porównanie tego co wyżej z tym co teraz na oscylu:


Spójrz sam ! ... po lewej widać oscylogram z góry z kondkiem 1000 uF a po PRAWEJ efekt dodatkowych 3 kondesnatorów ceramicznych - WIDAĆ RÓŻNICĘ ??????

No i niech mi teraz ktoś zechce dodawać duże pojemności do procesorów - to mu ręce poucinam elektroniczną maczetą ;)

Życzę więc wszystkim przyjemnej filtracji we własnym zaciszu domowym, niech każdy filtruje jak potrzebuje. ;)

-------------------------------------------------

Na koniec podam wam przykład z życia wzięty - dlaczego tak ważne są czasem szczególnie te kondensatory elektrolityczne ... , poczytajcie sobie ten wątek w całości 

http://forum.atnel.pl/post90700.html#p90700

warto, a mógłbym takich wątków wiele pokazać .... (tymczasem swego czasu przetoczyła się tu burza w dyskusji - gdzie atakowali mnie Śpece z elektrody próbujące wmawiać - że wystarczą same kondensatory ceramiczne 100nF. Zresztą podobne teorie o tym że elektrolitów nie trzeba, tzn tych par - głoszą także różne dziwne blogi .... więc polecam mieć czujność co i gdzie się czyta w internecie)

47 komentarzy:

  1. Mirku, dla porównania dołożyłbym jeszcze oscylogramy z kondensatorami powiedzmy 100uF, 470uF i 2200uF (to tak dla niedowiarków ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jutro to zrobię i pokażę co robi taki tłusty i spasiony kondensator z tym poszatkowanym VCC o pojemności np 1000uF ;) na co on wpływa i w czym może przeszkadzać ;) ....

      oczywiście jest np duża różnica między zastosowaniem kondensatora 100uF LOW ESR a kondensatora 100uF zwykłego .... na niekorzyść zwykłego - ale zobaczę co jutro uda mi się dodać ;)

      Usuń
    2. Stary post, ale dodam od siebie, że dzisiaj zacząłem zgodnie z filmikami Mikrokontrolery AVR jak zacząć cz. 1. i 2. i wszystko sprawdzałem dokładnie - jak było w filmie zalecane. Niestety przy niektórych próbach odczytu procesora wyskakiwał mi błąd - brak podłączenia i jakiś inny. Po dodaniu kondensatorów ceramicznek 100nF i elektrolitycznego 10uF (mniejszego nie mam) wszystko poszło gładko i póki co każda próba odczytania Atmegi wychodzi bezbłędnie :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Bo kondensatory są bezwzględnie potrzebne, to nie jest kwestia chciejstwa.

      Usuń
  2. Przydałoby się też pokazanie jak wyglądają same zakłócenia bez diody po przefiltrowaniu, czyli układ 1 ale z prawidłowym filtrowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że te zakłócenia przedostające się z sieci 230V są w tych przypadkach mniej ważne niż te o któych tutaj mowa, dlatego że ta filtracja działa tak na prawdę jednocześnie i na te zewnętrzne i wewnętrzne. Więc jeśli ktoś nie żałuje tych kondensatorów to nie ma problemów - a ci którzy żałują - ZAWSZE mają problemy - chociaż nie zawsze potrafią ocenić skąd one się biorą i że przyczyną jest zła filtracja niestety. Bo przecież - jeśli ktoś skopie sobie filtrację zasilania - to nie pokaże mu się na żadnym displayu piękny komunikat typu:

      "Filtrejszyn ERROR - wciśnij CTRL-ALT-DEL i spróbuj ponownie"

      :)

      Usuń
  3. Super artykuł, dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  4. I po przeczytaniu tego artykułu istnieje pewien niedosyt... Pokazane zostało wszystko od praktycznej strony, a co na to teoria? Dlaczego 1000u jest ble? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zgadzam się, ale gdybym ja się czuł tak dobrze w elektronice analogowej jak w programowaniu to pewnie bym więcej napisał o teorii i części analogowej właśnie.

      Tymczasem napisałem dlaczego 1000 uF jest blee z pubktu widzenia zasilania procesora, który jest np w stanie uśpienia albo w związku z działającymi w nim układami kontroli resetu BOD. Przy tak dużych pojemnościach i jednocześnie przy tak małym poborze prądu, rozładowanie tej pojemności następuje stosunkowo długo. W związku z tym nawet dla układów BOD może być problem z wyraźnym wykryciem momentu wyłączenia procesora co może powodować, że teoretycznie po wyłączeniu zasilania będzie miał jeszcze czkawkę i będzie włączał i wyłączał. W zdecydowanej większości wypadków nikomu to nie przeszkadza - ale nie trudno sobie wyobrazić dlaczego i kiedy może przeszkadzać. Więc od tej strony teoria jest ;)

      Zaś jeśli chodzi o analogową stronę, to tak jak było widać z oscylogramów tak duża pojemność nie jest w stanie zniwelować tętnień o wyższej częstotliwości które się tworzą podczas przełączania portów, .... ale jeśli źle mówię i za mało - to proponuję mnie skorygować tutaj i podpowiedzieć coś innym. To będzie pomocne.

      Usuń
    2. Problem z dużymi elektrolitami wynika z tego, że każdy kondensator oprócz pojemności, która jest jego podstawową cechą posiada również pasożytnicze rezystancję (oporność) i indukcyjność.Kondensator elektrolityczny to, w uproszczeniu, zwinięte dwa paski folii aluminiowej z przekładką nasączoną elektrolitem. Im większa jest jego pojemność, tym dłuższe są te paski.
      A zwinięty w rolkę przewodnik, to przecież nic innego, jak cewka indukcyjna. Długie przewody to też większa rezystancja. A więc otrzymaliśmy z kondensatora układ trzech połączonych szeregowo elementów: kondensatora, rezystora i cewki. Im większa pojemność, tym większa jest pasożytnicza indukcyjność. Filtrację, czyli zwieranie do GND zakłóceń, które posiadają dużą częstotliwość, wykonuje kondensator, zaś szeregowa cewka, której oporność dla prądów dużej częstotliwości rośnie ze wzrostem częstotliwości, znakomicie mu w tym przeszkadza. Przy małych częstotliwościach, np.sieci energetycznej, duże elektrolity spisują się znakomicie, ale do odfiltrowania przebiegów szybszych już mało się nadają.

      Usuń
  5. A czy mozna w jakis sposób obliczyc jakie kondensatory nalezaloby zastosowac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi ci o kondensatory elektrolityczne po stronie 5V ? Jeśli tak - to może być trochę kłopot ponieważ to zależy od tak dużej ilości czynników - układów, poboru przez nie prądu ... chyba dużo lepiej wziąć oscyloskop pod rękę i dobierać jak już ktoś chciałby się uprzeć....

      ale po to pisałem te poradniki, żeby można było prawie w ciemno stosować te zasady o których piszę. Odnośnie pojemności kondensatorów elektrolitycznych to jak pisałem - jeśli nie ma żadnych większych obciążeń (np diod LED) to wystarczy 2,2uF przy procku a jeśli coś jest to ....

      ja np zawsze w ciemno daję 22uF .... a jak więcej diod LED to wtedy 47uF ..... w drastycznych i skrajnych przypadkach 100uF ale nie więcej. I myślę że jeśli tego się będziesz trzymał to nie będziesz miał żadnych kłopotów.

      Usuń
  6. Ja mam natomiast pytanie dlaczego nie można Vcc dać przed kondensator elektrolityczny i dlaczego drugie Vcc i Gnd jest filtrowane tylko przez kondensator ceramiczny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale o czym kolega pisze ? kompletnie nie rozumiem :(

      co to znaczy "dać kondensator elektrolityczny przed VCC" ? proszę to wyjaśnić to postaram się odpowiedzieć ok ?

      Jakie "drugie VCC i GND" ... ?? chodzi koledze o AVCC i AGND ? jeśli tak - to proszę jednak poczytać także to:

      http://mirekk36.blogspot.com/2012/04/mikrokontroler-prawidowe-zasilanie.html

      oczywiście że przy drugiej nóżce też można dać jeszcze elektrolit ... ale jak mówię w tym linku wyżej jest to wyjaśnione bardziej precyzyjnie jeśli chodzi o sam procesor.

      Usuń
  7. Na dolne plytki stykowej masa jest ppoprowadzona przez kondensator ceramiczny a dalej jest dany elektrolityczny. Dpaczego nie mozna tak samo podlaczyc napiecia (masa i napiecie obok siebie, dalej ceramiczny i elektrolityczny).

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak może być masa prowadzona przez kondensator ???? :( o co tu chodzi ? kolega wyraża się bardzo nieprecyzyjnie, nadal nie umiem odpowiedzieć. Co to znaczy np:

    "Na dolne plytki stykowej..."

    ????

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam za błędy i za fatalne objaśnienie. Myślę że zdjęcie lepiej wyjaśni mój zamysł

    Chodzi o miejsce gdzie jest elektrolit. Dodatnie napięcie jest podane za kondensator ceramiczny
    http://img855.imageshack.us/img855/5/20121230172504.jpg
    ...niż tu
    http://4.bp.blogspot.com/-MlgndOOQ9OI/UMIensqD5tI/AAAAAAAABZg/z4fjoh6LNVI/s400/zd_006.jpg

    Dlaczego nie można (może można :) ) poprowadzić dodatniego napięcia tak jak ja pokazałem na zdjęciu. Dziękuje i jeszcze raz przepraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak "nie można" a co za różnica który kondensator włożony w którą dziurkę, czy pierwszy czy drugi - przecież i tak obydwa są podłączone do tego samego rzędu (blaszki) wewn. płytki stykowej. Czy kolega wie jak zbudowana jest płytka stykowa w środku ?

      No chyba że nadal czegoś ja nie rozumiem. A rzeczywiście nie rozumiem po prostu pojęcia:

      "napięcie podane jest za kondensator..."

      jak może być napięcie podane "za" czy "przed" kondensator ? dlatego przychodzi mi na myśl że kolega nie rozumie może jak ta płytka stykowa ma połączenia wewnątrz :(

      toż obydwa kondensatory są na zasilaniu - blisko pinów procka. Więc proszę nie rozpatrywać tego jako "za" czy "przed" - OK ?

      Usuń
  10. Artykuł bardzo się przydał. Ja mam jeszcze pytanie, jakiej wartości kondensator umieścić za motkiem prostowniczym, a przed samym stabilizatorem LM7805, nota katalogowa podaję, że ma to być wartość 0,33uF, czy taka pojemność będzie wystarczająca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle albo inaczej praktycznie nigdy nie stosuję mostków gretza i transformatorów tylko jakiś zasilacz wcześniej np na 12V impulsowy - gotowy .... więc z tym kłopotem nie mam do czynienia. Tymczasem taki kondensator za mostkiem to warto wyliczyć i tu można wyliczyć - tyle że ja w tym zakresie jestem bardziej śpecem niż specem ;) tzn nie znam się na tyle na elektronice a szczególnie części analogowej - ale wiem że tak można zrobić czyli obliczyć. Tu musiałby pomóc ktoś inny ... może wypowie się tu mądrzejsza osoba w tym zakresie ? Zapraszam serdecznie

      a jeśli nie to proszę zadaj to pytanie na naszym forum:

      www.forum.atnel.pl

      tam już jest sporo fajnych ludzi, którzy znają się na tym lepiej ode mnie i na pewno z dużą życzliwością pomogą ok ?

      Usuń
  11. Ok, dzięki za szybką odpowiedź :) W jakim dziale mogę zamieścić to pytanie, nie zaśmiecać forum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spokojnie w dziale np WARSZTAT

      mało mamy jeszcze innych działów - więc można chyba spokojnie ten temat tu podciągnąć, w razie czego sam postaram się namówić kogoś do odpowiedzi ale myślę, że zgłoszą się chętnie inne osoby

      Usuń
  12. Ja może dodam od siebie od strony "analogowej" ,że stosowanie kilku kondensatorów równolegle ,zmniejsza rezystancje szeregową kondensatora (bo wiadomo nie są idealne) ,dlatego połączenie tych kilku 100nF równolegle poprawiło sytuację. Dla dociekliwych proponuję poeksperymentować, przykładowo zobaczcie oscylogram dla 100uF ,oraz dla 2x47uF równolegle ,a jak dodacie jeszcze te leprze kondensatory LOW ESR to "mur chiński" jeszcze bardziej zmaleje. Ogólnie nie ma złotego środka ,najlepiej dobierać w trudnych przypadkach kondensatory indywidualnie ,tyle ode mnie ,pozdrawiam.

    P.S. Układ inaczej zachowuje się na płytce stykowej (gdzie mamy pojemności pasożytnicze) ,a inaczej będzie na płytce gotowej PCB.

    A zapomniałbym ,dla dużych prądów pomaga też stosowanie dławików ,które niwelują uderzenia prądowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za garść cennych uwag. Dzięki takim ludziom można się czegoś nauczyć ;)

      Usuń
  13. Ja mam jeszcze jedno pytanie. Rzeczywiście używałem filtrowania na zasilaniu, jednak nie podłączałem rezystorów przy diodach. Czy to oznacza, iż uC ATMEGA8 jest już do wyrzucenia, czy może nic się nie stało i po podłączeniu rezystorów z diodami będzie działał poprawnie. (Jeżeli jest jakaś metoda sprawdzenia to proszę o opis)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy zasilaniu procka 5V raczej ciężko tak od razu ubić procka podłączając same diody LED bez rezystorów, diody też się od razu nie sfajczą - po prostu włącza się wewnętrzna rezystancja w wyjściowych tranzystorach .... Więc jeśli po prawidłowym podłączeniu wszystko ci działa to nie musisz wyrzucać procka ;) tylko go użyć spokojnie do jakichś celów.

      Usuń
  14. Mam jeszcze pytanie odnoszące się do filtrowania przy kwarcach. Przy zastosowanym kwarcu 12M mam dwa kondensatory 22pF. Czy podczas zamiany na 16M należy użyć innych kondensatorów. (ATMEGA8).
    Jeszcze jedno, które w zasadzie nurtuje mnie od dawna. Mam buzzer (taki bipczyk), który jest podłączony do emitera tranzystora pnp. Baza jest podłączona przez rezystor 10k do uC
    a kolektor do 5V. Poza tym kolektor jest podłączony do bazy przez rezystor 10k. Rozumiem że tranzystor jest tam zastosowany po to aby mieć większy prąd potrzebny do bipczenia buzzera. Ale po co jest sprzęgnięty kolektor z bazą???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kondensatory do kwarca dajesz zawsze 18pF do 22pF max. I koniec.

      Pytasz mnie o jakiś schemat tranzystora z buzzerem. Skoro sam go nie narysowałeś to powinieneś zapytać autora tego schematu a nie mnie.

      Generalnie pewnie ktoś dał ten rezystor żeby spolaryzować bazę tranzystora zaporowo .... tylko po co skoro na wyjściu procka może być tylko albo 0 albo 1 więc ten rezystor do bazy nie jest potrzebny tak na prawdę. Natomiast rezystor 10K pomiędzy pinem procka a bazą to jakieś przegięcie - wystarczy powiedzmy 2,2K, no chyba że to jakiś Darlington - ale nic nie napisałeś na ten temat.

      weź sobie zajrzyj do schematu naszego zestawu ATB i możesz sobie brać z niego sprawdzone rozwiązania a nie gdzieś tam z netu - gdzie zwykle trafisz na jakieś zonki

      http://atnel.pl/instrukcja-atb-rev-1-04.html

      Usuń
  15. Pytanie może nie do końca w temacie, ale dotyczy prawidłowego zasilania. Potrzebuje bowiem do układu, który ma pracować pod napięciem między 20 a 30V, oraz maksymalnym prądem 1A, zrobić układ zabezpieczający przed prądem wstecznym, przed większym prądem od 1A, przed większym napięciem niż 30V, oraz pozwalający na zaobserwowanie, że napięcie jest mniejsze niż 20V.
    Jeżeli chodzi o prąd to myślałem o zwykłym bezpieczniku, prądzie wsteczny o diodzie(tylko nie wiem czy równolegle czy szeregowo). A układ przed zbyt dużym i małym napięciem?
    Sprawdzałem już w necie, tam pisali o diodzie schottkiego, ale nigdzie nie znalazłem rozwiązania na wszystkie moje problemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że ja w tym temacie nie jestem w stanie ci pomóc :(

      Usuń
  16. Z tego co pamiętam, to w zasilaczach ATX, do komputerów stacjonarnych, są diody schottkiego, ponieważ zasilacza miał dawać napięcie 12 V, 5V, no i 3,3 np, dla procesora, nowsze pobierają 1,8 V, ja bym tą diode dał w szereg,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam, mam taki oto problem że bez filtrowania zasilania procesor jest wykrywany przez mkAVRcalculator normalnie a jeśli podepnę kondensatory tak jak w artykule to wywala mi błąd. Dodam że zasilanie mam podprowadzone z programatora a programator jest to najzwyklejszy USBASP.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź może być i jest TYLKO jedna - ŹLE podłączasz te kondensatory. Ale dlaczego źle ? tego nie wiem bo nie widzę ani schematu jak podłączasz albo zdjęcia jak podłączasz. A nie dziw się że to piszę bo już widziałem najróżniejsze rzeczy na świecie.

      Usuń
  18. Mirku, artykuły bardzo fajne zarówno ten, jak i poprzedni. Mam jeszcze pytanie, w kontekscie stosowania kondensatorów "dużej" pojemności. Otóż, stabilizator ma okreslony maksymalny prąd wyjściowy i teraz np. mając 3 zasilania do procesora stosując przy każdym (pisałeś, że zdaża Ci się użyć nawet 100u) plus licząc kondensator za stabilizatorem, to przy załączeniu zasilania, po stronie wyjścia ze stabilizatora może nieźle "szarpnąć" i w ten sposób nie załatwi nam na starcie stabilizatora? Jak np. użyjemy sobie jakiegoś 78xx co ma 100mA ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że niekoniecznie dokładnie przeczytałeś to co pisałem. Gdzie ja wspominam o dodawaniu kondensatorów 100uF przy stabilizatorze ?

      Dlatego proponuję przeczytaj jeszcze raz ok ?

      Usuń
    2. 12 grudnia 2012 14:26: "ja np zawsze w ciemno daję 22uF .... a jak więcej diod LED to wtedy 47uF ..... w drastycznych i skrajnych przypadkach 100uF ale nie więcej" ;)

      Usuń
    3. No więc sam widzisz - że użyte było słowo "drastycznych przypadkach" a nie w każdej sytuacji. I nigdzie nie było napisane że przy każdej nodze procka albo że przy stabilizatorze.

      A drastyczne sytuacje nie oznaczają 78Lxx albo małych prądów, nigdzie nie wyjaśniałem o co chodzi dokładnie bo i nie ma sensu. To nie jest poradnik dla zawodowca ... za to zawodowcy lubią szukać dziury w całym (przepraszam to niekoniecznie do ciebie) .... Specjalista wie jakie kondensatory stosować i jakie - więc nie musi nawet posługiwać się takim poradnikiem. A jeśli specjalista chce wyjaśnić w jaki sposób stosować kondensatory i na co zwracać uwagę to np pisze artykuł, zakłada swojego bloga, robi poradnik i tam tłumaczy po swojemu - czekając na reakcję ludzi. To powinna być prawidłowa droga specjalisty zamiast czepiania się słówek, tak jakbym ja mówił że należy stosować wszędzie kondensatory 100uF - bo taką wypowiedź poniekąd starasz się włożyć w to co ja napisałem - ok? Ja tak to widzę.

      Dla twojej wiedzy - miałem tu na myśli sytuację gdy np do prawie wszystkich pinów procka podłączamy diody LED, gdzie piny pracują na swojej maxymalnej prawie wydajności prądowej np 20-30mA i sobie radośnie migają. Wtedy przy zasilaniu procka może się pojawić większy kondek najlepiej Low ESR czy koniecznie 100uF ? nie wiem to zależy od przypadku .... i poradzi sobie z tym ten kto wie co od czego zależy ...

      Ja staram się wprowadzić ludzi w ten świat .... a nie tworzyć poradniki dla specjalistów - może to spowoduje - że zaczniesz patrzeć troszkę inaczej. Albo zapraszam cię - napisz swój artykuł na ten temat i go opublikuj - jeśli wyjaśnisz to lepiej ode mnie w co wierzę - to z miłą chęcią podlinkuję twój artykuł. I to wtedy będzie pomocny głos - dla początkujących.

      Usuń
    4. Mirku, przepraszam - nie tak mnie odebrałeś. Nie chodziło mi o czepianie się słówek, tylko o problem chwilowego poboru prądu (biorąc pod uwagę zastosowanie najtańszego, niekoniecznie najlepszego stabilizatora). Nie uważam się za specjalistę (nie mniej jednak nie zadając pytań ciężko jest nim zostać), natomiast zgadzam się z zagadnieniem, że filtrowanie na zasilaniu jest bardzo ważne i na stronę trafiłem w poszukiwaniu odpowiednich wartości jakie należy stosować, ew. w jaki sposób je dobierać - zadałem pytanie bo autentycznie nie znałem na nie odpowiedzi (dot. ekstremalnych warunków brzegowych). Uważam artykuł za bardzo wartościowy i zaznaczam, że w znaczny sposób poszerzył moją wiedzę. Zapewniem o moich dobrych intencjach.

      Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam, jeśli nie tak to zabrzmiało. Wielki szacunek dla Ciebie, za poruszenie zagadnienia i opisanie go w bardzo przystępny sposób.

      Usuń
    5. To ja przepraszam - ale niestety w podobny sposób bardzo często podchodzą mnie malkontenci i próbują wciągać w dyskusję a później jadą jak po łysej kobyle i muszę wszystko kasować ;) Teraz mam włączoną moderację więc mogę sobie pozwolić na filtrację wiadomości i sorki że tak nieraz dziwnie może reaguję .... ale jeśli poprowadzisz kiedyś swojego bloga w Polsce to szybko zrozumiesz jak to jest ....

      Wracając do zastosowania najtańszego stabilizatora - to i tak - obojętnie po jaki by nie sięgnąć - to sam chyba przyznasz - że rozpatrywanie i projektowanie zasilania zaczyna się od założeń co do poboru prądu całego układu, bo trzeba dobrać wydajność stabilizatora nieważne czy tani czy drogi prawda? Trzeba wiedzieć co ? gdzie? i ile pobiera - a od tego uzależnić dobór kondensatorów, filtracji rozmieszczenia na PCB itd ...

      to nie jest temat - który można w 2 zdaniach wyjaśnić i dlatego tak mało w necie informacji o tym - a każdy fachowiec o tym wie ... tyle że niekoniecznie chce się dzielić tą wiedzą ....

      Ja natomiast postarałem się podzielić tym co wiem w takim zakresie żeby chociaż podstawy były zrozumiałe ... i wydaje mi się że z powodzeniem ... bo coraz więcej ludzi docenia tego typu poradnik.

      Usuń
    6. No właśnie kłopot jest w ilości dostępnych publikacji dlatego człowiek szuka i pyta. I chce się nauczyć a nie bardzo może znaleźć.

      Dziękuję za odpowiedzi, za bardzo fajne wprowadzenie nie stanowię wyjątku wśród ludzi, którzy doceniają tego typu poradniki. Jeśli znasz jakieś inne artykuły, albo książki bardziej szczegółowo wprowadzające w zagadnienie filtrowania zasilania (może być po ang.), to bardzo był bym wdzięczny jeśli byś się podzielił.

      Jak kiedyś zdobędę więcej wiedzy może też coś naskrobie - bo fajnie dzielić się wiedzą, większość albo nie ma czasu albo ochoty.

      A w kontekscie bloga - uważam, ze za mało wiem, żeby porywać się na takie przedsięwzięce, za to dla Ciebie - dodatkowy szacunek.

      Pozdrawiam

      Usuń
    7. Widzisz - właśnie też nie znam takich książek i opracowań ... staram się za to przekazywać na bieżąco często to czego się sam uczę i dowiaduję. Wiadomo też że czasem w związku z tym popełniam błędy - i dlatego bardzo się cieszę zawsze z uwag kogoś kto się lepiej zna ode mnie na jakiejś rzeczy - ale robi to kulturalnie (sporo takich podpowiedzi mam przecież i na blogu czy na youtube) ... a przy okazji gdy ktoś dzieli się swoim spojrzeniem ... wtedy również ja się uczę ale nie tylko ja ... również słuchacze ... czyli wszyscy razem. I takie coś lubię najbardziej.

      Usuń
  19. Na prawdę fajnie. Mirku, życzę Ci powodzenia i liczę na więcej takich ciekawych publikacji. Jak dowiem się więcej na temat używania kondensatorów, obiecuję, że wrócę i się podziele.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam. Moja dioda zaczęła mrugać. Jestem z siebie taki dumny. Dzięki Mirku za cenne artykuły/filmy/książki. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów. Czekam na kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki jest to oscyloskop Rigola?

    OdpowiedzUsuń
  22. Naprawdę SUPER i SUPER zabawa dla początkujących DZIĘKI Mirek!!!
    ps. Ap-ropo powyższych wypowiedzi, może kogoś zainteresuje na Androidzie fajny programik "ElektroDroid".
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń