Witam,
Nie wiem od czego zacząć, ponieważ do dzisiaj nie mogę ochłonąć po wizycie w Kuźni. Zaraz wyjaśnię co to jest Kuźnia, teraz dodam tylko, że ja razem z Michałem (nick z forum: micky), mieliśmy zaszczyt dostać zaproszenie do Kuźni. Nie wiem czy uda mi się oddać ziemskimi słowami co to jest Kuźnia ale spróbuję. Kuźnia to przede wszystkim WSPANIALI LUDZIE czyli Bartek, Tymek, Andrzej i Krzysiek. Stworzyli oni sobie swoje własne wymarzone miejsce spotkań gdzie mogą realizować swoje hobby, pasje, pomysły, gdzie mogą się wspólnie uczyć nowych rzeczy, programowania mikrokontrolerów ale także dobrze się przy tym bawić i odpoczywać, pomimo tego że nie jedną nockę już zarwali na kuźni. Gdybym tylko mógł, uwierzcie mi, spędzałbym z nimi każdą wolną chwilę, szkoda że dzieli nas taka odległość ... choć z drugiej strony, co to jest 100 km ? ;) Kuźnia to ciepło, prawdziwa przyjacielska atmosfera .... gość czuje się od razu jak w swoim elektronicznym domu z marzeń, że tak powiem ;) Teraz kilka słów o samym spotkaniu. Muszę przyznać, że jestem pod gigantycznym wrażeniem jak ono zostało przygotowane i zaplanowane przez mistrzów Kuźni. Jak wiecie ... a może nie wiecie, Świnoujście to także przeprawa promowa i troszkę czasu zwykle trzeba aby przedostać się do Kuźni i z powrotem do centrum. Nie mniej jednak organizacja ...
