Po wyborze rodziny mikrokontrolerów wydaje się, że wszystko już pójdzie z górki. Tymczasem kolejny orzech do zgryzienia. Wybór programatora sprzętowego! Gdy poczytamy różne fora internetowe, dowiemy się co najwyżej, że do samych procków AVR są dziesiątki różnych programatorów a każdy zachwala jako najlepszy ten który sam użytkuje - tłumacząc najczęściej to krótko i w ten sposób:
"bo mi się sprawdza i nigdy mnie nie zawiódł"
Ja wychodzę z nieco innego założenia. Programator powinien:
