Ads_700x200

tme

piątek, 18 maja 2012

Spis treści już jest - Język C Pasja programowania

Witam,

Chciałbym tylko poinformować, że już można pobrać dokładny spis treści drugiej części książki pt: "Język C Pasja programowania mikrokontrolerów 8-bitowych", która wkrótce ukaże się w sprzedaży. Być może też za 2-3 pojawi się spis treści poszerzony o wybrane fragmenty z książki. Proszę się tylko nie dziwić, że zdjęcia czy  rysunki są w tych plikach PDF kolorowe, niestety w książce będzie wszystko czarno białe ;) poza okładką oczywiście. Jak widać spis treści mieści się tylko na jednej stronie, ale za to proszę spojrzeć po ile stron liczą sobie rozdziały i podrozdziały.

Uwaga! dostępny jest już spis treści wraz z fragmentami !!!

13 komentarzy:

  1. Witam biorąc pod uwagę spis treści drugiej książki wnioskuję że będzie się działo oj będzie,he he już mnie zjada ciekawość co tam jest o arduino :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam taką nadzieję, że będzie treściwie ;) .... a odnośnie arduino - to taka raczej tylko zajawka i wskazanie, że warto się zainteresować tym środowiskiem nawet programując w czystym C. Dlaczego ? no właśnie pokażę w książce mały przykład że często można skorzystać z gotowych pomysłów i otwartych opracowań - zamiast wymyślać wszystko od nowa. Zatem będzie to wskazanie po prostu na pewien przykład bibliotek dla GLCD z Arduino i jak je przerobić na nasze potrzeby ;)

      Usuń
  2. Witam.
    Przeczytałem pierwszą publikację i mimo iż nie miałem zbyt wiele czasu na praktykę, to wiedza niejedno kroć mi się przydała. Widzę, że wzorujesz się na książkach Jerzego Grębosza. W oczy wpadło mi zwracanie uwagi na definicję/deklarację i teraz ten tytuł ;). Nie mam Ci tego za złe... wręcz przeciwnie, książki Grębosza czytało się świetnie, podobnie jak twoje.
    Szkoda, że w spisie treści nie widzę tak ciekawych zagadnień związanych z siecią Ethernet. Co prawda w pierwszej części zostały opisane chyba wszystkie aspekty, ale ciągle mi mało. ;)
    Ze swojej strony chciałbym zaproponować przejście na ARM, bardzo mnie zainteresowały konkretnie STM32, gdzie za dosłownie grosze dostajemy układ o zegarze 72Mhz, a nawet do bodaj 168Mhz, 32bitową moc obliczeniową i gigantyczną ilość peryferiów. Niestety Polskie kury leżą w tej dziedzinie. Zazwyczaj kończą się na podstawach, które i tak są opisane w niezbyt ciekawy sposób. Oczywiście w żaden sposób się nie narzucam, uważam po prostu, że to ciekawy temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, za mały błąd... żadne kury nie leżą... ale kursy tak. ;)

      Usuń
    2. Książki Grębosza do nauki C++ są super, przyznaję. Również mi podobał się ich styl. Jednak zwracanie uwagi na różnice pomiędzy definicją a deklaracją - to tak FUNDAMENTALNA rzecz, że głowa boli. Niewielu początkujących sobie z tego sprawę zdaje a przez to mają później wiele kłopotów. Dlatego czy to na kursach naziemnych czy w książce ja także kładę na to ogromny nacisk. Nie ma innej możliwości żeby dobrze opisać język C bez zrozumienia podstawy.

      Odnośnie opisywania mikrokontrolerów ARM, to powiem tak. Ja w ogóle nie staram się pisać o mikrokontrolerach. Jest już trochę fajnych książek na ten temat. Moim celem jest nauka programowania w języku C a to że akurat zajmuję się tym na 8-bitowcach i konkretnie na AVR'ach wynika z kilku prostych przyczyn:

      1. zupełnie darmowe środowiska programistyczne (pokaż mi to dla innych procków)
      2. najtańsze programatory z możliwością własnego wykonania
      3. olbrzymia społeczność i możliwość wymiany doświadczeń

      a na końcu podstawowy powód dlaczego akurat AVR'y. Bo je lubię - dla mnie osobiście programowanie obiektowe w językach wyższego rzędu jest chlebem powszednim na PC i trochę mnie to nudzi siłą rzeczy.

      O wiele większym wyzwaniem jest realizacja zaawansowanych projektów ale także i tych najmniejszych właśnie na 8-bitowcach

      Piszesz że w ARM'ach mamy pełno peryferiów i możliwość taktowania 168MHz - proszę bardzo spróbuj to spopularyzować wśród amatorów i początkujących. Spróbuj pokazać jak się robi metodą żelazkową płytki PCB pod takie cudeńka ;) ..... oj, oj ..... nie będzie to takie proste.

      Niektórzy pytają dlaczego ja działam na AVR jeśli chodzi o 8-bit a nie na PIC - podobna sprawa - pokaż mi chociaż jeden darmowy kompilator hmmm ?

      Reasumując - mnie chodzi o przekazanie wiedzy programistycznej a nie wiedzy o mikrokontrolerach. Bo jak już będziesz znał C czy C++ - to sobie poradzisz z każdym prockiem - nieprawdaż ?

      Usuń
    3. No pewnie, że kursy leżą - ale właśnie podałem ci przyczyny dlaczego. W tym zakresie masz bardziej specjalizowane kursy wewnętrzne w firmach, które pracują na takim sprzęcie.... A amatorów którzy robią w zaciszu domowym płytki PCB do prostego sterownika na ARM taktowanym 100MHz ilu jest ? Spójrz sobie na ilości projektów w działach DIY na przeróżnych stronach - i zastanów się - jakie tam mikrokontrolery dominują. To z czegoś wynika.

      Usuń
    4. Ależ oczywiście, że dominują avr'ki. Ale prawdą jest, że są sytuacje, kiedy pchanie z konieczności maleństwa do wykonywania skomplikowanych algorytmów jest niepraktyczna.

      Swoją drogą, jak bardziej praktycznie oswoję się z podstawami, to na pewno zajrzę i do tej publikacji. ;)

      Usuń
    5. @Mateusz...

      A powiedz mi ile jest projektow na ARM-y ktore potrzebuja takiej mocy obliczeniowej (pomijam odpalanie systemow operacyjnych)... To samo tyczy sie AVR-ow... Do migania LED-em, wyswietlenia czegos na LCD nie potrzeba wielkiej ilosci MIPS-ow :)

      Osobiscie uzywam AVR-y, dsPIC-e, ARM-y i kilka egzotykow. Najczesciej pcham niestety AVR-y bo wiecej nie potrzebuje... a jak juz potrzebuje to tani ARM mi nie wystarcza bo sie zadusi tak samo jak AVR.

      Usuń
  3. Mam nadzieję że będzie też wersja ebook, a nie tylko papierowa:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dotyczy Pixel Factory. W najnowszej książce "Język C Pasja programowania mikrokontrolerów 8-bitowych" na stronie 252 jest napisane " - "Każdy nabywca książki może korzystać z tego programu w pełni zarówno do celów hobbystycznych, jak i komercyjnych", natomiast na doklejonej kartce na końcu książki jest wpisane "Jest to jego pełna wersja, niczym nieograniczona z tym zastrzeżeniem, że jest ona przeznaczona wyłącznie do użytku niekomercyjnego".
    To można sobie te zapisy dowolnie interpretować, czy jak kto woli według potrzeby. Proszę o wyjaśnienie tych zapisów. I co ma zrobić osoba kupująca książkę na firmę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zwrócenie uwagi na ewidentny błąd, za który jednocześnie bardzo przepraszam. Oczywiście że wersja licencji dostarczana wraz z książką jest do użytku niekomercyjnego. Mówi o tym nie tylko informacja na wklejce ale także na okładce książki.

      Usuń
  5. Nie działa link do spisu treści książki
    "Brak podstrony

    HTTP 404"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za zgłoszenie, zaraz poprawię ale zawsze w razie czego warto zaglądać na oficjalną stronę wydawnictwa:

      http://atnel.pl/jezyk-c-pasja-programowania.html

      tam zawsze działa

      Usuń